„Piosenki: Znalezione głęboko w internetach #3″

Hejka w lutym!
Ostatnio jakoś nie mam chęci pisać nic poważniejszego na blogu, może wynika to z braku słońca, może też z nadmiaru zajęć…anyway, mam nadzieję, że wraz z nadejściem wiosny się to zmieni ;)
Teraz mam dla was taką fajną, sympatyczną i przede wszystkim dość wiekową piosenkę….pamięta to ktoś jeszcze? :D
Miłego słuchania!

Billy Joel – We didn’t start the fire

Pozdrawiam ludków, którzy mają jeszcze ferie, zazdro! ;D

4 Komentarze

    • Z Dodą tak jest, z wieloma innymi starociami też, jak się ma dużo czasu wolnego i proponowane w YouTube to wystarczy :D

  1. Idź z tymi feriami…
    To dlatego u nas notek jak na lekarstwo ostatnio xD
    Piosenkę kojarzę i polecam Moby „Flower”, którą pewnie będziesz kojarzyć z czołówki „60 sekund” :D

    • czy ty mnie właśnie zmusiłaś do obejrzenia filmu? :D
      haha lubię takie klimaty, piosenka bardzo spoko!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.